T-shirt – buntownik z powodu

Kiedy męski, rozmyślający Marlon Brando wykrzyknął “Stella!” W adaptacji filmowej “Tramwaju zwanego pożądaniem” z 1951 roku, nie tylko kusił swoją kochankę, ale także zwiastował – na samym szczycie płuc – narodziny ikony mody. Choć koszulka ma długą drogę od jej popularności do lat 50., to na wiele innych sposobów pozostała ta sama.

Prawie 70 lat po tym, jak Brando miał jednego z nich jako Stanleya Kowalskiego, i ponad sto lat po jego nadejściu, to, co teraz jest uniwersalnym modnym strojem, jest centrum Kultura – Kultura – Subversion , ważna nowa wystawa w londyńskim Muzeum Mody i Włókiennictwa. Współpraca muzeum z The Civic w Barnsley wymaga wszechstronnego spojrzenia na ewolucję koszulki od jej początków aż do czasów obecnych, poprzez mnóstwo ubrań, zdjęć, efemery i innych materiałów archiwalnych pochodzących głównie z prywatnych kolekcje.

“[T-shirt] to naprawdę podstawowy sposób mówienia światu, kim i czym jesteś.” – Dennis Nothdruft

Podczas gdy historia odzieży jest punktem kulminacyjnym wystawy, nie jest ona celem; raczej, kurator Dennis Nothdruft i zespół postanowili zaprezentować – zgodnie z tytułem spektaklu – różne subkultury, które otoczyły koszulkę, a także jej siłę jako medium społeczno-politycznego. “Wydaje się to dość istotne … było to kwestią osobistych i upolitycznionych” – mówi Nothdruft w nawiązaniu do założenia wystawy.

Lepiej niż w

Mimo, że podobna do T-shirtów odzież, taka jak tunika, pochodzi z czasów starożytnych, dopiero niedawno (stosunkowo rzecz biorąc) pojawiła się pierwsza znana obecnie koszulka. Jego początki tkwią w “garniturze związkowym”, rodzaj zapinanych na guziki koszulkach noszonych zarówno przez mężczyzn jak i kobiety (ale szczególnie przez mężczyzn) pod koniec XIX wieku w USA. Skuteczne utrzymywanie jednego toasty w niższych temperaturach, nie było idealnie dostosowane do upału lub ciepłej pogody. Sfrustrowany swoim wyglądem, robotnik przeciął go na pół, wpychając górną część do dołu.

Wkrótce potem firma Cooper Underwear Company rozpoczęła sprzedaż bluzek – bez przycisków – jako “podkoszach kawalerskich” (ponieważ nie było potrzeby ponownego umieszczania guzików z powrotem na miejscu), aw 1913 r. Stały się częścią munduru US Navy, gdzie byli znani jako “lekkie białe bawełniane podkoszulki”.

Do lat 20-tych koszulka nosiła imię, ale sama nazwa. Wszystko zmieniło się jednak wraz z wydaniem powieści F Scott’a Fitzgeralda z 1920 roku “Ta strona raju” , która po raz pierwszy ukazała się w jej nazwie. W tym samym roku znalazła się również w słowniku Merriama-Webstera. “Na początku września Amory” – pisał autor swojego bohatera – “zaopatrzony w” letnią bieliznę w sześciu garniturach, sześciokolorową zimową bieliznę, jeden sweter lub koszulkę, jedną koszulkę, jeden płaszcz, zimę itp. ” Nowa Anglia, kraina szkół. ”

Chociaż koszulki noszone przez Amory mogły w latach 30-tych znajdować się w domach towarowych w Stanach Zjednoczonych, a także w amerykańskich liceach w latach 40., to aż do momentu, gdy serce pulsuje jak Brando w A Streetcar Named Desire i James Dean w Buntowniku z 1955 roku bez powodu kołysał nimi na srebrnym ekranie, który sprawił, że koszulka naprawdę stała się koszulką, bez względu na to, jak prosta i prosty był.

Przedtem T-shirt był w zasadzie ubierką przeznaczoną do noszenia pod swoim “właściwym” ubraniem i rzadko był uważany za artykuł sam w sobie. “To tylko biała koszulka, ale ma już ten rodzaj destrukcyjnego potencjału”

Pierwsze shirty

Prosta biała koszulka mogła wywołać zamieszanie w Ameryce w latach 50., ale musiała przejść całe mile, by zdać sobie sprawę z jej pełnego potencjału “zakłócenia”. Do czasu pokazu “Tramwaj zwanego pożądaniem” w kinach już zaczęły się robić trójniki graficzne. T-shirty z nazwą „Oz” zdobi na nich pojawił się w 1939 roku w The Wizard of Oz , i – być może inspirowana przez sługusów wspaniałego czarodzieja w Emerald City – kandydat Republikanów Thomas Dewey używany pierwszy w historii slogan T-shirt w jego 1948 Kampania prezydencka “Dew it with Dewey”. Podczas gdy Dewey przegrał z Trumanem, wciąż tworzył historię, choć w zupełnie innym kontekście.

Wkrótce potem firma Tropix Togs uzyskała wyłączne prawo do drukowania oficjalnych koszulek Disney po tym, jak Disneyland został otwarty w połowie lat 50., zdając sobie sprawę z ogromnych zysków, które można uzyskać z graficznych koszul. Na początku lat 60. w Ameryce udoskonalenia i innowacje w dziedzinie technologii druku, takie jak rozpowszechnienie sitodruku spopularyzowanego przez Andy’ego Warhola, a także ogólny wzrost popularności, mocno ugruntowały graficzną koszulkę nie tylko w świecie mody, ale także popularna kultura jako całość.

Po drugiej stronie stawu historia była nieco inna. We wczesnej i połowie lat 60. koszulka (we wszystkich jej powtórzeniach) nie stała się jeszcze popularna wśród mas. Z pewnością nie można ich było zobaczyć w liceach na całej wyspie, jak miało to miejsce w Ameryce w latach 40.

Projektanci mody, jak Barbara Hulanicki, byli jednak skłonni do przełamania status quo i wprowadzenia koszulki do mody świadomej młodzieży. “Byli bardzo nowi”, mówi, zauważając, że uważano je za zbyt swobodne, aby można je było nosić w niektórych miejscach, na przykład w biurach. To jednak nie powstrzymało Hulanickiego od realizacji jej ideałów. “[Zaczęliśmy je sprzedawać] w 1964 roku, tuż przed otwarciem pierwszego sklepu”, mówi o swojej bardzo popularnej marce Biba, która najpierw zaczęła sprzedawać ubrania za pośrednictwem katalogów wysyłkowych.

Mniej niż 10 lat później, wraz z otwarciem domu towarowego “Big Biba” na Oxford Street, historia będzie zupełnie inna. Do tego czasu koszulka stała się stałym elementem mody, a graficzne koszulki marki kultowej z charakterystyczną typografią Art Nouveau stanowiły istotny element jej oferty. “Koszulka była swego rodzaju liną ratunkową” – mówi szczerze.

Mimo, że historia zaczyna się mniej więcej na początku lat 50., to w latach 70-tych T-shirt stał się naprawdę rewolucyjny. Rosnąca popularność logo zespołu, na przykład język i usta Johna Paschego w filmie Rolling Stones, oraz trójniki koncertowe sprawiły, że fani wyrażali swoje muzyczne skłonności i przynależności do swoich zespołów.

Koszulka stała się także sposobem na protest przeciwko takim problemom, jak wojna w Wietnamie i, na mniejszą skalę, próba obsceniczna z 1971 roku wokół londyńskiego magazynu OZ. Tak skuteczna była graficzna koszulka jako forma ekspresji, która w 1973 r. The New York Times nazwał ją “medium przekazu”. Podobnie Nothdruft traktuje to jako “puste płótno … [które] kojarzy cię z określonym ruchem lub plemieniem”.

Nic z tego nie zginęło w Vivienne Westwood i jej ówczesnym partnerze zbrodni Malcolmie Maclaren, którego T-shirty – zarówno pod względem grafiki, jak i krawiectwa – skutecznie zamykały etos ruchu punkowego, który miał miejsce w Wielkiej Brytanii pod koniec lat 70-tych. Ani doświadczona projektantka Katherine Hamnett nie zdołała docenić potencjału wywrotowego trzech połączonych ze sobą kawałków bawełny. “Wydawało się, że demokracja prześlizguje się przez nasze palce”, mówi o późnych latach 70., kiedy po raz pierwszy zaczęła produkować swoje podpisowe koszulki z napisem “T-shirty”. “[T-shirt z hasłem był] coś, co dałoby ci głos … coś, w co możesz uwierzyć, że możesz nosić na piersiach, które można odczytać z odległości dwustu jardów”.

Apetyt na zakłócenia

Jest to, bardziej niż cokolwiek innego, potencjał wywrotowy koszulki i jej siła jako medium ekspresji, którą bada wystawa w londyńskim muzeum mody i tekstyliów. Podczas gdy dziecięce koszulki Eltona Johna i mopsy są z pewnością częścią “historii”, to prawdopodobnie projekty Hulanickiego, Westwooda i Hamnetta, wśród innych współczesnych, podkreślają rewolucyjny aspekt ubioru.

Na szczególną uwagę zasługuje kultowa koszulka “Wybierz życie” Hamnetta (unieśmiertelniona w promieniu Wham !, “Wake Me Up Before You Go-Go” i seria “Trainspotting”) oraz “Hamiltt” Frankie Says Relax; Kontrowersyjne t-shirty “Titsa” Westwooda i Maclarena; Jamie Reid’s punkowe slogany reklamowe (w tym “Przypadkowi anarchiści” i “Cegła zrobi sztuczkę”); oraz projekt świadomości Keith Haring AIDS z początku lat 90.

Wśród nowszych produktów, koszulki Guerrilla Girls “Zalety bycia kobiecym artystą”, projekty z kolekcji S / S 2013 z kolekcji Westwood, oraz zwracający uwagę kobiecy strój Diora z roku 2017 zwracają uwagę , szczególnie w świetle obecnych ruchów i trendów. “Całkowicie uchwycił nastrój chwili” – mówi Nothdruft z koszulki Diora, której uczucia odzwierciedlają sentencje Hamnetta. “Uwielbiam to, że robią to … więcej, więcej, więcej.”

Ale gdzie, można słusznie zapytać, czy zmierzamy? Chociaż marki takie jak Cutecircuit przesuwają granice za pomocą cyfrowych interfejsów, koszulka, mniej więcej, pozostała wierna swojej oryginalnej formie przez ponad wiek. Warto również zauważyć, że dzięki dostępności druku trójwymiarowego i cyfrowego, a także retro atrakcyjności ekranów sitodrukowych, nastawienie DIY w epoce punka znów jest modne.

Choć nie można powiedzieć z całą pewnością, co kryje przyszłość dla T-shirtu, jedno jest pewne: pozostanie tutaj. “Nie sądzę, że kiedykolwiek pójdzie” – mówi Nothdruft. “Jest wszechobecny.” Hulanicki wypuszcza “O nie! “Zapytany, czy koszulka nigdy nie stanie się przeszłością – coś, czego Hamnett nie może sobie wyobrazić. “Myślę, że będą żyć wiecznie” – komentuje to drugie. “Nie sądzę, że możesz je zabrać … [są] nie do pokonania.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *